Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 00dni
  • 16godz.
  • 13min.
Odwiedź serwis wyborczy 

W lesie znaleziono podpisane podręczniki z Krojczyna i rachunki. Tak śmiecą ludzie

Ewelina Fuminkowska
Ewelina Fuminkowska
Ludzie śmiecą na potęgę. Worki z odpadami są nie tylko w lesie, ale także na cmentarzu. Wśród pustych butelek można znaleźć… faktury z adresami, podpisane podręczniki i rachunki.

Worek z pościelą, odpadkami po rodzinnym grillowaniu i papierowe talerzyki można było znaleźć na cmentarzu w Skępem. Odpady usunął zarządca nekropoli Grzegorz Chabowski. Sytuacja powtarza się w każdy weekend.

Śmieci na cmentarzu

- To kolejny raz, kiedy ktoś podrzucił odpady na cmentarz. Ostatnio odpady przywieźli obok bramy i sprzątnął je na własny koszt urząd miasta i gminy – mówi Grzegorz Chabowski.

Potwierdza to Piotr Wojciechowski, burmistrz miasta i gminy Skępe.

- Wielkogabarytowe odpady zostały podrzucone 24 kwietnia koło bramy. Teren uprzątnęli pracownicy gospodarczy naszego urzędu. Niestety, to żadne novum. Śmieci podrzucane są w Łąkiem i Wólce – mówi burmistrz Wojciechowski. - Szkoda, że mieszkańcy nie dbają o swój teren. Chcemy otaczać się pięknem, a zamiast zawieźć do PSZOK, zostawiamy pod płotem.

Gmina planuje zamontować w pobliżu cmentarza kamery i lampę elektryczną. Trwają rozmowy z energetyką.

Podpisane podręczniki

Mieszkańcy miasta i gminy Skępe nie ukrywają, że większość „dzikich” wysypisk tworzą wczasowicze, którzy korzystają z uroków skępskich jezior. - Przyjeżdżają do domków letniskowych, a nie mają podpisanej umowy na wywóz odpadów. Ze śmieciami coś trzeba zrobić – mówi mieszkaniec Wólki. - Raz na gorącym uczynku złapałem pana z Warszawy. Taki miastowy, a śmieci zostawił w lasku.

To kolejny problem, który pojawia się w naszym powiecie. Częściej w lesie możemy znaleźć plastikowe odpady niż grzyby. Z pewnością odpadów nie zostawiają zające, czy sarny. Śmiecą ludzie!
- Stertę odpadów znalazłam w lesie za szpitalem w Lipnie. Wybrałam się na spacer. Nie sądziłam, że ludzie są tak podli – mówi nasza Czytelniczka. - Nie wiem, czemu nikt jeszcze się tym nie zajął.

Wśród śmieci znaleźć można było podpisany podręcznik ze szkoły w Krojczynie.
Zapytaliśmy, kto powinien posprzątać teren. - PUK zajmuje się tylko miastem, ale i nam podrzucają śmieci. Często w pobliżu wysypiska podrzucane są worki. Wystarcz przywieźć je do Punktu Selektywnej Zbiórki, zostaną przyjęte nieodpłatnie – wyjaśnił Marcin Kawczyński, prezes PUK.

Zaśmiecony las

Nowe przepisy wcale nie zmniejszyły wyrzucanych do lasu śmieci. Ludzie nadal wolą zostawić je wśród drzew niż elegancko i kulturalnie na wysypisku.

- Problem zaśmiecania lasów jest utrapieniem leśników w całej Polsce od wielu lat. Śmieci nie tylko kradną urok leśnym zakątkom, ale przede wszystkim stanowią zagrożenie dla środowiska – tłumaczy Honorata Galczewska, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu.

- Powolny rozkład porzuconych odpadów chemicznych powoduje przedostawanie się do gleby i wód gruntowych niebezpiecznych substancji. Trzeba również pamiętać, że wyrzucając śmieci do lasu, nie tylko zatruwamy środowisko i nas samych, ale również przyczyniamy się do chorób, a nawet śmierci niektórych zwierząt, które np. połkną wraz z pokarmem kawałek folii lub zaplączą nogę w sznurku.

Leśnicy systematycznie sprzątają las. Po naszym sygnale zajęli się także odpadami w lasku za szpitalem. Z pewnością dotrą do właściciela odpadów.
- Tylko w ubiegłym roku na terenie nadleśnictw Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu (27 nadleśnictw) zebrano i wywieziono do utylizacji 8,7 tys. m sześc. śmieci! To tyle, ile zmieściłoby się do 120 wagonów kolejowych! Wiąże się to z kosztami, które jesteśmy zmuszeni ponosić za nieodpowiedzialne zachowania części społeczeństwa. W 2019 roku wydaliśmy na ten cel 1,23 mln zł, a w całym kraju Lasy Państwowe zapłaciły za sprzątanie cudzych śmieci ponad 20 mln zł – dodaje Honorata Galczewska.

W tym roku wcale nie jest lepiej. W naszym regionie już zapłacono za sprzątanie porzuconych odpadów ponad 336 tys. zł. Najwięcej w nadleśnictwach: Toruń, Żołędowo, Bydgoszcz, Włocławek, Brodnica, Szubin i Skrwilno. Warto zaznaczyć, że Skrwilno zajmuje się lasami w powiecie lipnowskim.

- W ostatnich tygodniach zauważyliśmy wzrost ilości porzuconych śmieci przede wszystkim w nadleśnictwach położonych blisko dużych aglomeracji miejskich Bydgoszczy, Torunia, Włocławka. Niestety wśród odpadów jest też wiele foliowych i lateksowych rękawiczek oraz jednorazowych maseczek. Jak widać, w związku z epidemią, ludzie pozostawiają w lasach charakterystyczne dla obecnego czasu odpady – dodała Honorata Galczewska.

Nowa bakteria nad Bałtykiem

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3