Szpital w Lipnie bez ratowników? Trzynastu ratowników złożyło wypowiedzenia

Ewelina Fuminkowska
Ewelina Fuminkowska
Trzynastu ratowników medycznych z Lipna złożyło wypowiedzenia. Dali miesiąc na znalezienie nowych pracowników.
Trzynastu ratowników medycznych z Lipna złożyło wypowiedzenia. Dali miesiąc na znalezienie nowych pracowników. Archiwum
Ratownicy medyczni z Lipna zatrudnieni na umowy kontraktowe złożyli 13 września wypowiedzenia z pracy. W Lipnie to 13 osób, a w całym województwie 111.

Zobacz wideo: Trzy miesiące zwolnienia chorobowego, koniec raju dla symulantów.

Protest ratowników medycznych trwa. Ratownicy wnioskowali o podwyżki, odpowiednie traktowanie, wprowadzenie ustawy o zawodzie ratownika medycznego i samorządzie ratowników medycznych oraz o wprowadzenie urlopu szkoleniowego, a także o szacunek.
- Teraz jesteśmy niepotrzebni, nie jesteśmy lekarzami, nie jesteśmy kompetentni, co chwilę to słyszymy. Gdyby była pandemia uważano nas za bohaterów i nikt nie zwracał uwagi na nasze potrzeby – mówi nam jeden z ratowników. - Rozmowy mogą trwać w nieskończoność, dlatego posunęliśmy się do takiego rozwiązania. Daliśmy szpitalom miesiąc na znalezienie nowych pracowników.

Wypowiedzenia złożyli kontraktowi ratownicy medyczni z powiatów brodnickiego, golubsko-dobrzyńskiego, wąbrzeskiego, rypińskiego i lipnowskiego, łącznie 111 osób.

Trwa głosowanie...

Czy popierasz formę protest ratowników medycznych?

Informacja o złożonych wypowiedzeniach pojawiła się na portalu społecznościowym około godz. 13. W lipnowskim szpitalu jeszcze nikt nie wiedział o postanowieniach kontraktowych ratowników.

- Nie dotarły do mnie jeszcze wypowiedzenia. Miałem spotkanie z naszymi ratownikami – powiedział Andrzej Wasielewski, dyrektor szpitala w Lipnie. - Jestem spokojny o ratowników zatrudnionych na umowę o pracę, w sprawie osób z umowami cywilno-prawnymi, to czekamy na postanowienia wojewody. Z tymi pierwszymi podjęliśmy już rozmowy i mamy rozwiązania. W szpitalu mamy trzy karetki. Oczywiście nie zabraniam nikomu wzięcia udziału w proteście, ale czekam na dalsze decyzje.

Ratownicy nie chętnie wypowiadają się na temat swoich wypowiedzeń. - Będę pracował w Lipnie, ale w Toruniu złożyłem wypowiedzenie. Warunki pracy są straszne – mówi jeden z nich.

Czekamy także na informację od koordynatora ratowników medycznych w Lipnie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie