Najlepsze uszka do wigilijnego barszczu. Przepis od pana Zbigniewa z Lipna

Małgorzata Chojnicka
Małgorzata Chojnicka
Zbigniew Marcinek ma przepis na najlepsze uszka do barszczu
Zbigniew Marcinek ma przepis na najlepsze uszka do barszczu Małgorzata Chojnicka
Udostępnij:
Zbigniew Marcinek z Lipna przygotowuje uszka tak jak robiły to jego babcia i mama, które urodziły się na Wołyniu. To kulinarny majstersztyk.

Zobacz wideo: Lista tradycyjnych potraw wigilijnych

W wielu domach na Wigilię podaje się barszcz z uszkami. To kulinarny majstersztyk, z którym nie każdy sobie radzi. Prawdziwym specjalistą od przygotowywania uszek jest Zbigniew Marcinek z Lipna. Jego rodzina ze strony matki pochodzi z Wołynia, a na Kresach Wschodnich podczas wigilijnej wieczerzy nie mogło zabraknąć barszczu z uszkami.

- Podpatrywałem jak uszka robiły moja babcia i mama – opowiada Zbigniew Marcinek. – Mnie bardziej ciągnęło do kuchni niż moją siostrę i ona nie przygotowuje ani uszek, ani pierogów. Sekretem udanej potrawy są chęci i włożenie w nią serca. Trzeba czerpać radość z samego jej przygotowywania, a wtedy na pewno nam wyjdzie.

Aby zrobić uszka najpierw trzeba przygotować farsz. Suszone grzybki należy umyć, obgotować i drobniutko pokroić. Koniecznie na rzepakowym oleju tłoczonym na zimno zeszklić cebulkę pokrojoną w drobną kostkę i dodać do niej grzybki. Gdy smaki się połączą, odstawić do przestygnięcia. Namoczyć czerstwą bułkę w mleku, odcisnąć i zmielić. Do masy grzybowo – cebulowej należy wbić jajko i z umiarem dodawać bułkę. Nie może być jej za dużo, bo farsz zrobi się twardy. Na koniec wystarczy już tylko doprawić do smaku pieprzem i solą.

- Ciasto robię w taki sam sposób jak na pierogi – zdradza pan Zbyszek. – Na półtorej szklanki dobrej mąki pszennej daję łyżkę masła i żółtko, a wody wlewam tyle, ile wchłonie mąka. Woda musi być bardzo gorąca. Wtedy ciasto wychodzi bardzo plastyczne i z łatwością formuje się z niego zgrabne uszka. Nigdy nie dodaję soli.

I już zostaje tylko wrzucenie uszek na osolony wrzątkiem z dodatkiem oleju. Gdy wypłyną, trzeba je jeszcze przez chwilę pogotować i gotowe!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie